To, co napiszę, nie ma nic wspólnego z noworocznymi postanowieniami, może trochę z chwaleniem się. Cóż, jakoś tak po prostu magicznie zbiega się pierwsze apogeum moich wysiłków z końcem 2015, bardzo dobrego dla mnie, roku. Wiemy wszyscy, że samokontrola i dotrzymywanie słowa sobie samemu to nie lada sztuka i trzeba naprawdę być upartym w dążeniu do celu, żeby osiągać zamierzone efekty. Mało tego, może nam się wydawać, że wreszcie zaczynamy zmieniać się na dobre i budować dobre nawyki, kiedy wszystko wali się jak domek z kart, czasem z naszej, czasem z cudzej winy. Dla mnie najbardziej irytującym przykładem była i będzie zawsze walka z nałogiem tytoniowym.

W 2015 roku:
Kwiecień: znów zacząłem walczyć z fajkami
Czerwiec: dostałem pierwszą pracę (wróciłem do palenia :P)
Wrzesień: regularność treningów zwiększyłem do 3/4 razy w ciągu tygodnia (około 1h na trening)
Październik: pierwszy karnet na siłownię, pierwsza kontuzja łokcia, ponowna walka z papierosami
Listopad: raport z nowej strony internetowej BDK, którą zbudowałem wskazał, że liczba odwiedzających wzrosła ponad dwukrotnie od momentu otwarcia (z 2798 odsłon miesięcznie na 6151 odsłon). Przestałem palić.
Grudzień: Idąc za ciosem postanowiłem na czas nieokreślony zerwać z polską tradycją i odstawić weekendowo spożywany alkohol, w tym tygodniu minął miesiąc bez procentów.
Wróciłem do GTD, czyli trudnej, ale efektywnej techniki organizacji czasu zaczerpniętej z książki Davida Allena, którą wszystkim polecam. Mam nadzieję, że tym razem wytrwam w realizacji swoich założeń.
Nieprzerwanie ćwiczę już około pół roku, treningi często wahają się od 1 do 2h.
Przełom: Pierwszy „dorosły” sylwester bez alkoholu
2016: planów nie zdradzam :) ale są konkretne!

Wszystkim życzę z całego serca, żeby mieli odwagę i chęci na robienie systematycznych porządków w swoim życiu, bo chociaż efekty na początku wydają się mizerne, z każdą próbą jest coraz lepiej. Jeśli noga się powinie, można nawet chwilę poleżeć, byle tylko za chwilę wstać. Za każdym razem, gdy coś się posypie, trzeba to po prostu zamieść. Szczęśliwego nowego roku!